Mam lat 15, kulturystykę trenuję dopiero 11 miesięcy. Z waszego dwumiesięcznika dowiedziałem się, że przy intensywnym treningu dobrze jest uzupełniać dietę odżywkami. W związku z tym mam pytanie, czy mogę już stosować odżywki? Następne moje pytanie nie jest związane z odżywkami, lecz z zawodami kulturystycznymi. Interesuje mnie czy w Polsce odbywają się zawody dla kulturystów niezrzeszonych?

Michał z Duszników Zdrój

Oczywiście, że możesz stosować odżywki. Nie powinieneś jednak sam decydować o tym, jaką odżywkę spożywać i o jakiej porze dnia. Najlepiej będzie, jeżeli skonsultujesz tę sprawę z instruktorem kulturystyki, lub dietetykiem sportowym. Jeżeli chodzi o drugie pytanie, to jedynymi zawodami, w których mogą startować kulturyści niezrzeszeni, to debiuty kulturystyczne.

Jestem średnio zaawansowanym kulturystą. Ćwiczę trzy razy w tygodniu po 1 godzinie. Staram się odżywiać prawidłowo i w miarę możliwości dietę uzupełniać kreatyną i glutaminą. Niestety, pomimo moich starań, jestem chudy jak przysłowiowy kij od szczotki. Sądzę, że przyczyną tego jest mój „zabójczy” metabolizm, na co zresztą nie mam żadnego wpływu. Co w takiej sytuacji trzeba zrobić?

Tomasz z Krakowa

W przypadku podwyższonego metabolizmu szczególną uwagę trzeba zwracać na dietę. Powinna ona być wysokokaloryczna, bogata w węglowodany złożone oraz tłuszcze wysokonienasycone. Posiłki spożywać często, np. co 2,5 godziny. Wskazane jest uzupełnianie diety odżywkami typu Gainer (ok. 65% węglowodanów i ok. 20% białka + witaminy i składniki mineralne). Jeżeli zdecydujesz się na tę odżywkę, to dobrze będzie, jeżeli będziesz ją spożywał na 90 minut przed treningami i 30 minut po treningach.

Przez kilka lat trenowałem kulturystykę. Nie miałem większych ambicji, ot, ćwiczyłem dla samego siebie. Pomimo amatorskiego podejścia, bardzo mi się ten sport podoba i z dużą przyjemnością przychodziłem na treningi. Używam czasu przeszłego, ponieważ od pewnego czasu zaprzestałem treningów. Po prostu zacząłem mieć problemy z zasypianiem. Mimo, iż ciało było zmęczone i domagało się snu, to mózg cały czas pracował na podwyższonych obrotach. Zanim podjąłem decyzję o zaprzestaniu treningów, próbowałem różnych sposobów, z tabletkami nasennymi włącznie, niestety bez większych efektów. Konsultowałem się z lekarzami, ale to również nic nie dało. Co robić?

Chciałbym zaznaczyć, że trenowałem trzy razy w tygodniu. Na każdym treningu ćwiczyłem wszystkie grupy mięśniowe z wyjątkiem mięśni nóg. Średnio trening zajmował mi 2 godziny czasu.

Gabryś

Z tymi treningami to wyraźnie przesadziłeś i zupełnie nie rozumiem dlaczego pomijałeś mięśnie nóg. Mam prawo sądzić, że te mięśnie, które ćwiczyłeś, po prostu przetrenowałeś, a jednym z objawów przetrenowania są trudności z zasypianiem.

Sądzę, że przy Twoich ograniczonych wymaganiach w stosunku do kulturystyki, w zupełności wystarczy jeżeli ograniczysz czas trwania treningów do 50 czy 60 minut, a jeszcze lepiej, jeżeli dołączysz i mięśnie nóg, na które dodasz jeszcze np. 15 minut. Nie napisałeś nic o swojej diecie, a to jak się odżywiamy ma znaczący wpływ na nasze samopoczucie, w tym i na to, jak usypiamy i jak śpimy.

Proponuję abyś wrócił do treningów, skoro dają Ci one tyle przyjemności. Zanim jednak to zrobisz, warto skontaktować się z instruktorem kulturystki, który pomoże Ci w opracowaniu planu treningów i adekwatnej do niego diety.

Jeżeli będziesz miał z tym trudności, to poszperaj w poprzednich numerach „Kulturystyki i Fitness”, a zapewniam Cię, że wszystko tam znajdziesz.

Bardzo często jeżdżę na zawody kulturystyczne i z dużym zainteresowaniem oglądam rywalizację zawodników. Niestety nie mam możliwości podziwiania najlepszych polskich kulturystów, ponieważ unikają oni startów w zawodach ogólnopolskich. Chodzi mi o Piotra Głuchowskiego i Pawła Brzózkę. Proszę mi wytłumaczyć dlaczego tak jest, czyżby bali się przegrać z mniej utytułowanymi zawodnikami?

Jarek z Częstochowy

Problem nie tkwi w obawie przed porażką, lecz w innym cyklu przygotowań. Piotr Głuchowski i Paweł Brzózka przygotowują się do Mistrzostw Świata i pod tym kątem ustawione mają swoje plany treningowe. Zauważ, że jeżeli szczyty formy w ciągu roku „robi się” rzadziej, to zawodnik ma możliwość lepszego ich przygotowania. Nie bez znaczenia jest również i to, że przygotowanie się do zawodów wiele kosztuje, a kulturystyka to nie tenis, w niej koszty z reguły przekraczają dochody.

Artykuł ukazał się w „Kulturystyce i Fitness” Nr 1/2001. © Copyright by Wydawnictwo KiF.

Komentarze: