1.”Od ponad roku ćwiczę mięśnie brzucha, cztery razy w tygodniu. Trening zajmuje mi 15 minut, w ciągu których ykonuję 10 serii różnych ćwiczeń. Pomimo tak systematycznego treningu mam ledwie ich zarysy. Moim zdaniem jest to byt mały efekt w porównaniu z pracą włożoną w ćwiczenia.”Zbyszek z Sosnowca

– Przypuszczam, że przyczyną takiego stanu rzeczy może być zbyt duża ilość tkanki tłuszczowej, która odłożyła ci się na brzuchu. Może też być tak, ze twoje mięśnie nie posiadają odpowiednio dużej masy. W pierwszym przypadku należy zlikwidować zbędną tkankę tłuszczową, natomiast w drugim – wykonywać ćwiczenia z większym obciążeniem.

2.”Od pewnego czasu chciałbym włączyć do swojego jadłospisu zachwalany środek, jakim jest kreatyna. Mimo, że zagadnieniu temu poświęcono już artykuł w lipcowo-sierpniowym numerze Kulturystyki, uważam, że jedna kwestia pozostaje niejasna. Mianowicie, po tzw. okresie wysycenia organizmu kreatyną sugeruje się przyjmowanie tego

specyfiku dwa razy dziennie – przed treningiem i po treningu. Jak natomiast należy postępować w dniu bez treningu?Drugie moje pytanie zwiazane jest z Chromium Picolinate. Jaka pora dnia jest najbardziej korzystna dla przyjmowania tego suplementu?”Ireneusz z Łeby

– Kreatynę wskazane jest przyjmować bez względu na to, czy jest to dzień z treningiem czy dzień bez treningu. Osobiście jestem zdania, że w dni bez treningu, dzienną porcję kreatyny powinno się spożywać w dwóch równych częściach. Jedną część należy brać przed obiadem, drugą przed kolacją.- Chromium Picolinate powinien być spozywany przed posiłkiem zasobnym w węglowodany, oczywiście w dawce ściśle dobranej do wagi ciała.

4.”Od pewnego czasu zastanawiam się nad uzyciem „koksu”. Jeśeli miałbym się na niego zdecydować, pragnę, aby to była w pełni świadoma decyzja i dlatego się do was zwracam. Jeżeli jest to możliwe, proszę o przesłanie mi autentycznych materiałów dotyczących najpopularniejszych specyfików używanych w Polsce.”Paweł z Konina

– Jeżeli chodzi o tak zwany koks, to zdecydowanie odradzam, nawet wtedy, kiedy ktoś „usłużnie” doradza i przekonuje.

Argumentem niech będą m.in. następujące artykuły: „Sterydowa opuchlizna” nr 2 Kulturystyki z roku 1997, „Życie na koksie” nr 3 Kulturystyki z roku 1997, „Seks, trening, sterydy” nr 7 Kulturystyki z roku 1997. Jeżeli chcesz wzmocnic swoją dietę, to polecam tylko atestowane odżywki i suplementy, których sposób użycia podany jest każdorazowo na etykiecie.

Artykuł ukazał się w „Kulturystyce i Fitness” Nr 5/1998. © Copyright by Wydawnictwo KiF.

Komentarze: