Jest to następstwo zmniejszenia odporności ustroju wskutek działania zimna. W niesprzyjających warunkach dochodzi wtedy do skurczu naczyń w powłokach skórnych, w błonie śluzowej, w drogach oddechowych, stawach i mięśniach. W ustroju niezahartowanym skurcz ten jest nadmierny i trwa zbyt długo, co powoduje niedokrwienie tkanek, a w następstwie miejscowe obniżenie odporności tkankowej. Drobnoustroje zyskują wówczas sprzyjające warunki rozwoju, w następstwie czego dochodzi do zakażenia.”Zwykłe” przeziębienie objawia się podwyższoną temperaturą ciała, drapaniem w gardle, zawrotami lub bólami głowy, uczuciem ogólnego rozbicia, osłabieniem, nadmiernym poceniem się. Trwa to od kilku do kilkunastu dni.Co robić, aby przeżyć względnie spokojnie ten nieprzyjemny okres czasu? Wystarczy jedna tabletka 3 razy dziennie, zawsze z dodatkiem 1000 mg witaminy C, Rutinoscorbinu oraz wyciągu z głogu (krople).Poza tym: Dwa razy dziennie tabletka multiwitaminy z mikroelementami (Centrum, Supradyn, Geravit, Falvit). Beta karoten 1-3 razy dziennie. Kwas foliowy 1-2 razy dziennie tabl. 5 mg. Witamina E – 4 kapsułki dziennie. Lakcid 3 razy dziennie po 3 ampułki.Ponadto: Pić bardzo dużo wody (minimum 2 litry dziennie) i dużo siusiać. Aby poszerzyć strumień moczu, należy stosować Fitolizynę (dość niesmaczna pasta ziołowa do rozpuszczenia w wodzie) od 3 do 4 razy dziennie.

W czasie choroby należy zjadać tylko małe objętościowo posiłki, aby nie zmuszać organizmu – który i tak walczy z chorobą – do nadmiernej pracy. Stosując się do ww. zaleceń, chorujemy o wiele krócej i łagodniej. Jeżeli jednak czujemy „kluchę” w gardle, jest to sygnał, że trzeba wybrać się do lekarza, bo złapaliśmy anginę. Aspirynę odkładamy do szuflady, ponieważ lekarz zapisze nam Biseptol lub jakiś antybiotyk, które to leki „gryzą się” z aspiryną.Zdrowia życzy – doktor Wyrostek

Artykuł ukazał się w „Kulturystyce i Fitness” Nr 3/1997. © Copyright by Wydawnictwo KiF.

Komentarze: