Piotr Szymiec z żonąNie ulega wątpliwości, że trening siłowy ma doskonały wpływ na seks. Dotyczy to obu płci oraz wszystkich grup wiekowych. Uzasadnienie takiego twierdzenia znaleźć można zarówno na płaszczyźnie fizjologicznej jak i psychologicznej. Z jednej strony bowiem przemożny wpływ na tę dziedzinę życia ma regularne pompowanie krwi do wszystkich narządów, co ma miejsce podczas ćwiczeń z ciężarami, z drugiej zaś – rosnące poczucie własnej wartości, pozytywna samoocena i przekonanie o tym, że atrakcyjna sylwetka robi wrażenie na partnerce (partnerze).

Ratuj się, kto może!

Wiadomo, że jakiekolwiek wywody na temat ubocznego działania sterydów nie trafią do przekonania ludziom, którzy za wszelką cenę chcą jak najszybciej osiągnąć wymarzony wynik. Do nich więc kierujemy „pierwszą pomoc” pod postacią wskazówek, co należy robić, aby mimo wszystko uniknąć komplikacji zdrowotnych i nie tylko. Podstawowym obowiązkiem są okresowe badania laboratoryjne. Oto obszary, które powinny pozostawać pod permanentną kontrolą:

I. SerceA) Ciśnienie krwi mierzymy co miesiąc, ponieważ sterydy powodują zatrzymywanie wody w organizmie i w związku z tym mogą doprowadzić nawet do wewnętrznych obrzęków. Jeżeli okaże się, że ciśnienie rozkurczowe pozostaje w granicach setki, a skurczowe przekracza 150, to oznacza, że jest niedobrze. Norma kliniczna wynosi 125/80.B) Cholesterol badamy co trzy miesiące, ponieważ sterydy mogą podnosić jego poziom i wpływać na niekorzystne jego proporcje. Jeżeli wynik przekracza 260, HDL jest niskie (np. około 10 mg/100 ml, a powinno być sześć razy tyle), zaś LDL wysokie – możemy mieć powody do obaw. Norma dla cholesterolu: 150-200.C) W żadnym wypadku nie radzę przyjmować hormonu wzrostu, mimo potężnej reklamy, jaka mu towarzyszy. Może on bowiem spowodować pogrubienie ścian mięśnia sercowego, na skutek czego zwiększa się zapotrzebowanie na tlen. Niedotlenienie zaś gwarantuje cxhorobę wieńcową!

II. WątrobaA) Aminotransferazy (transaminazy) badamy co dwa lub trzy miesiące, w zależności od poziomu dawkowania anabolików. Wzrost aktywności enzymów będzie świadczył o uszkodzeniu komórek. Spadek aktywności esterazy cholinowej jest symptomem uszkodzenia wątroby, a zwrost aktywności fosfatazy zasadowej informuje o zagrożeniu żółtaczką zastoinową.B) Poziom bilirubiny (jeden z głównych barwników żółciowych) badamy we krwi i w moczu co trzy miesiące. Od poziomu bilirubiny zależy bowiem, czy zachorujemy np. na żółtaczkę.

III. NerkiSterydy mogą je uszkodzić, a leczenie jest o wiele trudniejsze niż w przypadku wątroby. Co trzy miesiące należy zgłaszać się do gabinetu USG na kontrolę.

IV. Pęcherzyk żółciowyUSG jak wyżej. Pęcherzyk reaguje na anaboliki tak, jak na źle skomponowaną dietę. Możemy więc oczekiwać tworzenia się kamieni żółciowych.

V. ProstataTo już obowiązkowy sprawdzian dla czterdziestolatków, bo leczenie jest wyjątkowo żmudne. Co pół roku kontrola w gabinecie USG. Jeżeli w nocy oddajemy mocz częściej niż dwa razy, warto kontrolować ten gruczoł częściej.

VI. Zmiany osobowości Jeżeli koledzy mówią nam, że staliśmy się głośni, agresywni, drażliwi i niespokojni, zacznijmy składać co pół roku wizytę psychologowi klinicznemu. Zawsze temu samemu, aby dać sobie szanse najlepszych porównań w stosunku do minionego okresu.Wyniki badań mogą być negatywne (czyli korzystne dla badanego) do pewnego czasu. Gdy jednak po kolejnych badaniach okaże się, że gdzieś nastąpiły zaburzenia, należy natychmiast przerwać „kurację” sterydową i zająć się leczeniem chorego organu. Po wyleczeniu zaś mamy dwa wyjścia: zafundować sobie od nowa sztuczną i przemijającą (po odstawieniu sterydów) muskulaturę, narażając zdrowie, albo też skorzystać z powszechnie znanych odżywek, ćwiczyć intensywnie i odczekać na przyrost trwałych, „nieprzemijających” mięśni.

Uwarunkowania psychologiczneCzynnik psychologiczny jest jednak zdecydowanie najważniejszy, o czym świadczy fakt, że niemal wszystkie przypadki impotencji (braku orgazmu u kobiet) mają charakter względny, co oznacza, że ich źródłem może być uraz psychiczny i że ewentualne leczenie wymaga subtelnej interwencji psychiatry lub psychologa klinicznego.Uraz psychiczny nie bierze się sam z siebie. Jego przyczyna może tkwić w poczuciu mniejszej wartości, niekoniecznie pod względem seksu, co później – na zasadzie podświadomych skojarzeń – może przenieść się na sferę seksualną. Trening atletyczny jest jedną z najlepszych form dowartościowywania się, co z kolei ma istotny wpływ na całe życie człowieka. Nieprzypadkowo ludzie syntoniczni, czyli łatwo nawiązujący kontakty z innymi, to osoby czerpiące satysfakcję z życia seksualnego, a zamknięci w sobie, wystraszeni, unikający kontaktów z innymi to z kolei osoby, które mogą mieć z tym kłopoty. Wyjątki potwierdzają tylko regułę.

Negatywna moc sterydówNie bez kozery zwracam uwagę na kwestie psychologiczne. Warto bowiem wiedzieć, że właśnie zażywanie sterydów sprawia, iż z czasem następują zmiany osobowościowe, które negatywnie rzutują również na sferę seksualną. Pierwszym niekorzystnym symptomem może być agresywność. Objawianie się takiej cechy w życiu codziennym manifestuje się niecierpliwością, gniewem, napięciem, z trudem hamowaną złością, głośnym mówieniem, długotrwale przechowywaną uraźliwością, a nawet brutalnością. W naszej sferze kulturowej nie da się np. z byle powodu kogoś uderzyć, ponieważ w oczach otoczenia możemy wyjść na osobę prymitywną lub „czubka”, dlatego też występują tak zwane formy zastępcze. Do najczęściej stosowanych form zastępczych mogą należeć głośne i „soczyste” przekleństwa, kierowane często „w przestrzeń” i stanowiące pośrednią formę wyładowania agresji.Formą zastępczą może być też agresywna plotka oraz nieproporcjonalna do winy pretensja, a także podejrzliwość. Wprawdzie może wydawać się nieprawdopodobnym to, że podejrzliwość jest jedną z form agresji, a jednak to prawda. Otóż osobnik podejrzliwy interpretuje na własny użytek wszystko, co dzieje się wokół niego. Oznacza to, że wszystkie niewyraźnie dosłyszane zdania, dowcipy, gesty itp. ktoś taki może odnosić do siebie. Dzieje się tak również dlatego, że taki osobnik ustawia się w pozycji człowieka, który za najważniejszą formę kontaktów międzyludzkich może uznawać agresję. Gorzej – może domniemywać, że inni są agresywni w stosunku do niego i tu zaczyna się błędne koło.Formą zastępczą może być też niepewność, apatia, zamknięcie się w sobie i chorobliwe wprost usunięcie się w niebyt.

Niebezpieczny czynnikJak ma się zróżnicowanie osobowościowe do seksu? Sprawa jest prosta: Sfera seksualna jest tą częścią psychiki, która odznacza się bardzo delikatną strukturą. Jeżeli człowiek jest naładowany, spięty, ciągle gotowy do wybuchu, wówczas jego psychika ulega z czasem dezintegracji. (Dezintegracja polega na rozbiciu struktur, które powinny być ze sobą skoordynowane. Najprostszym przykładem jest bodajże uderzanie głową w ścianę. Jeżeli rozbite czyli uszkodzone jest przewodzenie między miejscowym odczuwaniem bólu a mózgiem, to możemy tak uderzać, aż się zabijemy). Dezintegracja obejmuje różne struktury naszego organizmu, niekoniecznie wszystkie, ale z pewnością te najdelikatniejsze, do których należy właśnie seks.W człowieku nie da się sztucznie oddzielić sfery fizjologicznej od psychicznej. Można je tylko oddzielnie opisać. W praktyce jest tak, że obie sfery przenikają się wzajemnie. Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że trening siłowy pobudza produkcję testosteronu, czyli hormonu, który jest czynnikiem decydującym między innymi o popędzie seksualnym. Im aktywniej trenujemy, tym więcej testosteronu produkujemy pod warunkiem, że trening ma „charakter anaboliczny” (kulturystyka, podnoszenie ciężarów), a nie kataboliczny (kolarstwo, biegi długie, wyścigi samochodowe itp) i to jest dobre.Dodatkowa dawka testosteronu, wprowadzona do organizmu doustnie lub domięśniowo, zaburza kod, według którego ten organizm zwykle funkcjonuje. Nie jest to jeszcze dramat, ponieważ kod mikrobiologiczny ulega też zaburzeniu, chociażby wtedy, kiedy bierzemy antybiotyki, silne środki przeciwbólowe, kortykosterydy (nie mylić ze sterydami anabolicznymi!), nie mówiąc już o lekach przeciwnowotworowych. Wszelkie zaburzenia kodu z czasem wyrównują się, ponieważ organizm od narodzin aż do śmierci zmierza ku homeostazie (równowaga organiczno-czynnościowa). Kiedy jednak taki czynnik zewnętrzny działa przez długi okres czasu, to powoduje on zmiany, które się utrwalają. W przypadku testosteronu podawanego całymi miesiącami, a nawet latami następuje niekorzystna przemiana, która polega na tym, że organizm „czuje się zwolniony” od produkcji testosteronu, bowiem otrzymuje go „lekką ręką” z zewnątrz, i to jest złe.

Uboczne działanie lekówRyzykanci muszą liczyć się z możliwością trwałego uszkodzenia systemu kontroli wydzielania dokrewnego (układ hormonalny). To z kolei może doprowadzić do atrofii (częsciowego zaniku) jąder, a także do zahamowania produkcji komórek nasiennych. Bezpłodni kulturyści wcale nie należą do rzadkości. Ale to tylko jedna strona medalu. Druga to impotencja, tyle że już nie względna, czyli zależna wyłącznie od sfery psychicznej, ale – organiczna, a więc wywołana zmianami fizjologicznymi, o czym najlepiej wiedzą ci czterdziestolatkowie, którzy długo stosowali wiadome „wspomaganie”.Uszkodzenie systemu kontroli wydzielania dokrewnego może też wpływać negatywnie na psychikę. W siłowniach nierzadko widzi się osoby z nadmierną pobudliwością. To może być właśnie to. Przez jakiś czas agresywność łączy się u tych osób z dużym pobudzeniem seksualnym, później niestety zostają już tylko wspomnienia i agresywność.

Posłowie dla ryzykantówLiteratura psychiatryczna podaje wiele przykładów ubocznego oddziaływania anabolików. Są wśród nich takie choroby, jak: depresja, mania, urojenia, halucynacje, zobojętnienie, nadwrażliwość, nadpobudliwość, drażliwość i wreszcie paranoja, na którą ,niestety, nie wymyślono jeszcze lekarstwa.Jest sprawą oczywistą, że w przypadkach wymienionych powyżej kwestia seksu w ogóle nie wchodzi w rachubę. Została ona poważnie zaburzona lub wręcz skasowana. Kiedy zatem słyszy się i widzi, jak dwudziestolatkowie „szprycują” pośladki, byleby tylko jak najszybciej nadmuchać sterydami bicepsy, nietrudno wywróżyć im w przyszłości seksualne kalectwo!Nie wolno zapominać o tym, że sterydy anaboliczne są lekami. Takimi samymi lekami jak środki nasercowe, przeciwbólowe, przeciwbakteryjne i inne. Uwaga ta jest ważna, ponieważ każdy lek ma ściśle określone dawkowanie, a przekroczenie dawki może być niebezpieczne dla życia. Wyobraźmy sobie na przykład pięciokrotne czy dziesięciokrotne przekroczenie ustalonej klinicznie dawki Voltarenu czy Biseptolu. Przecież to graniczy z samobójstwem! A ile razy przekraczana jest dopuszczalna 5-miligramowa dawka dzienna Metanabolu, nie mówiąc już o Omnadrenie, który ze wskazań medycznych wolno stosować tylko raz w miesiącu? Czy podobne praktyki mogą pozostać bez skutków?Mając na uwadze cenę ryzyka, warto raczej korzystać ze wspomagania bezpiecznego, a więc – aminokwasy, kreatyna i odżywki białkowo-węglowodanowe. Żyje się tylko raz!

dr Jan Wygórski, psychiatra i neurolog

Artykuł ukazał się w „Kulturystyce i Fitness” Nr 7/1997. © Copyright by Wydawnictwo KiF.

Komentarze: