Intensywny trening podnosi poziom hepcydyny – peptydu, który uwalniany jest do krwiobiegu w reakcji na stan zapalny powodując eksport żelaza do komórek. W opisanym badaniu naukowcy chcieli określić wpływ żelaza i hepcydyny na stany zapalne po wysiłku.

W badaniu wzięło udział 21 mężczyzn, którzy wykonywali intensywne treningi fizyczne przez 7 dni. Badacze pobierali próbki krwi przez rozpoczęciem badania, w 4 dniu badania i w 7 dniu badania.

Badano stężenie hemoglobiny, ferrytyny, transferyny i serum hepcydyny. Treningi były stworzone tak, aby wywoływać jak największe stany zapalne czyli maksymalne zmęczenie organizmu.

Wyniki wykazały, że treningi znacząco podniosły poziom hepcydyny, co było jednoznaczne ze zwiększeniem ilości stanów zapalnych. Oznacza to również, że im większy wysiłek wykonujemy, tym większe jest wydzielanie hepcydyny, która zapobiega przewlekłym i powtarzającym się stanom zapalnym.

Okazuje się, że jest to pewnego rodzaju zamknięte koło, gdzie większa ilość wysiłku powoduje większą ilość stanów zapalnych, ale także zwiększone wydzielanie substancji ochronnej. Wciąż trwają badania nad określeniem roli hepcydyny w adaptacji do wysiłku.

Źródło: Dallman PR: Biochemical basis for the manifestations of iron deficiency.

Komentarze: