Palenie tytoniu to wyjątkowo groźny i podstępny nałóg dla każdego, ale szczególnie dla osób czynnie uprawiających sport wymagający dużego i długotrwałego wysiłku.  Toksycznego działania tytoniu nie obserwuje się od razu po wypaleniu papierosa, a uszkodzenia narządów wewnętrznych – płuc, żołądka, pęcherza moczowego, naczyń krwionośnych i serca pojawiają się stopniowo i niepostrzeżenie (przez co palacze nie wiążą ich z nałogiem i zwykle tłumaczą innymi przyczynami).

Tymczasem, w dymie papierosowym jest kilka tysięcy trujących substancji czynnych. Powodują one m.in. uszkodzenie nabłonka oddechowego i przewlekły tlący się stan zapalny w drogach oddechowych, który utrudnia prawidłowe przenikanie tlenu z powierza do krwi oraz, co równie ważne, oddawanie dwutlenku węgla do wydychanego powietrza.

Organizm wykonujący dużą pracę podczas intensywnych ćwiczeń siłowych, potrzebuje dużej ilości tlenu i właściwej wymiany gazowej – co zabezpiecza przed narastająca kwasicą. Brak tlenu i zaburzenia kwasowo-zasadowe pogarszają wydolność mięśni i znacząco zmniejszają ich przyrost. Ponadto, jednym z toksycznych gazów w dymie papierosowym jest tlenek węgla, który o wiele silniej i długotrwale łączy się z hemoglobiną – białkiem przynoszącym tlen w krwi – wypierając tlen z krwinek czerwonych. To kolejny mechanizm „duszenia się organizmu”.

smoking-and-body-building
Doprowadza to do wyraźnego zmniejszenia wydolności, szybszego męczenia się – pomimo intensywnego wysiłku – i wyraźnie zmniejszonego przyrostu masy mięśniowej.
Serce przyśpiesza i zwiększa się tempo oddechów w spoczynku, a w wysiłku znacznie szybciej osiąga się kres możliwości i to przy mniejszym obciążeniu. Dodatkowo, dym tytoniowy, uszkadzając błonę śluzową przewodu pokarmowego, prowadzi do zaburzeń trawienia i wchłaniania. Zaczyna brakować aminokwasów, witamin i minerałów, a wiec budulców układu kostno-mięśniowego.  Duszony i głodzony organizm nie może być sprawny, a intensywne ćwiczenia fizyczne pogłębiają problem.

lek. med. Arkadiusz Miller, internista

Komentarze: