TABATA od samego początku wzbudzała wielkie zainteresowanie i sceptycyzm, gdyż tak mała ilość czasu zdaniem niektórych nie wystarcza, aby porządnie zaangażować nasze ciało i mięśnie. Ten interwałowy rodzaj treningu został poddany badaniom Uniwersytu w Wisconsin. Zobaczcie jaki był wynik.

Zespół badawczy kierowany przz dr Johna Pocari i Talisę Emberts zaprosił do badania 16 osób i kobiet w wieku 20-47 lat. Wszystki treningi, którym zostali poddani trwały nie dłużej niż 20 minut i były wykonywane w stylu Tabaty.

Cały trening składał się z rozgrzewki, 4 rund Tabaty (8 serii po 20 sekund pracy i 10 sekund odpoczynku). W ciągu 20-sekundowej intensywnej pracy wykonywano maksymalną ilość powtórzeń.

Naukowcy wykonywali pomiary tętna i mleczanu we krwi. Badacze zauważyl, że podczas treningu uśrednione wyniki HRmax 86% i VO2max 74%, z których oba są ponad przeciętną. Jeśli chodzi o spalanie kalorii to każdy uczestnik spalił średnio 240-360 kcal. Pokazuje to, że efektywniejszym rozwiązaniem jest wydłużeniem tradycyjnego treningi Tabaty z 4 minut do 20, gdyż dopiero wtedy możemy zarówno spalić więcej kalorii jak i efektywniej pobudzić mięśnie.

Częstotliwość powinna wynosić 3-4 razy w tygodniu, aby przerwa trwała 48-72 godziny.

 

Przykładowy schemat:

Runda 1 (4 minuty) – 2 serie skakanki, 2 serie wskoków na box, 2 serie pajacyków i 2 serie biegu slalom

Runda 2 (4 minuty) – 2 serie skakanki, 2 serie scyzoryków; 2 serie przesków przez linę; 2 serie pompek

Runda 3 (4 minuty) – 2 serie burpess, 2 serie skrętów tułowia siedząc; 2 serie przysiadów; 2 serie wykroków

Runda 4 (4 minuty) – 2 serie wąskich pompek; 2 serie wykroków ze sztangą; 2 serie wskakiwania na box; 2 serie podciągania na drążku

Komentarze: