Podczas wielu lat treningów miałem możliwość obserwowania różnych kulturystów, a to zaowocowało utrwaloną opinią, że nawet najlepsi zawodnicy mają słabe punkty pod względem budowy sylwetki – referuje Arnold Schwarzenegger na łamach „Muscle & Fitness”. – Jedni mają zbyt małe ramiona, u innych widać braki w dolnych partiach sylwetki, a ja sam odznaczałem się wyjątkowo nędznymi mięśniami łydek. Za pomocą odpowiednich metod lub ćwiczeń można jednak słabe punkty zlikwidować i popracować nad nimi tak, aby swoją słabość przekształcić w siłę.

Dla tych wszystkich, którzy potrafią zmobilizować się do ciężkiej pracy nad wyeliminowaniem słabych punktów w swojej muskulaturze zamieszczam kilka wskazówek autorstwa Arnolda Schwarzeneggera, Arkadiusza Szyderskiego i Radosława Słodkiewicza.

Arek i Radek zaliczają się do najlepszych w Polsce trenerów  kulturystów, fitnesek oraz osób pragnących zyskać sylwetkę bardziej muskularną, niekoniecznie typowo kulturystyczną. Mają na swoim koncie nie tylko duże sukcesy trenerskie, ale i sportowe, Arek to wicemistrz świata w kulturystyce tradycyjnej z roku 2008, natomiast Radek to brązowy medalista mistrzostw świata również w kulturystyce tradycyjnej i również z roku 2008. Arnolda Schwarzeneggera zaś nie trzeba chyba nikomu przedstawiać.
Skoro takie autorytety udzielają rad, to na pewno warto je zastosować, aby naprawić swoje „zaległości sylwetkowe”.

Ciąg dalszy KiF nr 2/2016 – ZAMÓW PRENUMERATĘ

Bez tytułu

Komentarze: