W poszukiwaniu jak najlepszego sposobu na szybki rozwój mięśni bardzo staranie dobieramy metody treningowe oraz ćwiczenia, które będą stanowiły podstawę naszych treningów. Niekiedy bywa tak, że z doborem, tych ćwiczeń mamy duży problem, bo dane ćwiczenie można wykonywać zarówno w pozycji stojącej, jak i siedzącej. Pojawia się wtedy pytanie, która pozycja da nam lepsze efekty?

Odpowiedź nie jest prosta, gdyż problem jest dość złożony  i należy go rozpatrywać wielopłaszczyznowo. Zacznijmy od pracy mięśni. Niewątpliwą zaletą ćwiczeń w pozycji stojącej jest mocne zaangażowanie mięśni stabilizujących, które są odpowiedzialne za utrzymanie równowagi. W ćwiczeniach wykonywanych w pozycji siedzącej mięśnie te są w dużej części zwolnione z pracy. Co prawda mięśnie stabilizujące wykonują pracę izometryczną, ale ten rodzaj pracy też rozwija mięśnie.

Inna równie ważną zaletą pozycji stojącej jest większa możliwość stosowania powtórzeń oszukanych. Mimo tego, że bardzo często zaleca się unikanie takich powtórzeń, to podczas zwiększania masy mięśniowej są one od czasu do czasu wskazane. Jeżeli stosuje się je  w sposób rozsądny, to bardzo pomagają w osiągnięciu celu.

Celem powtórzeń oszukanych nie może być uniesienie i opuszczenie ciężaru kolejny raz, tylko zmuszenie trenowanych mięśni do maksymalnego wysiłku podczas tego unoszenia i opuszczania i to mimo bardzo dużego ubytku sił w tych mięśniach.  Warunek ten będzie spełniony tylko wtedy, gdy oszustwo umożliwi jedynie przeprowadzenie ciężaru przez ten najtrudniejszy fragment powtórzenia, a w dalszej jego części mięśnie już same będą dawać sobie radę z ciężarem. Zobrazuję to na przykładzie wyciskania sztangi z klatki piersiowej w pozycji stojącej (ćwiczenie na mięśnie naramienne).

Więcej informacji na temat zalet i wad ćwiczeń wykonywanych w pozycji stojącej i siedzącej znajdziecie w KiF nr 1/2015

Komentarze: