Jak to się dzieje, że wysiłek fizyczny pobudza nas i nasz mózg? Czy zatem aktywność fizyczna to dobry pomysł na poranne pobudzenie i zwiększenie energii na dalszą część dnia?

Wykonując jakiekolwiek ćwiczenia fizyczne aktywujemy liczne neurony, które generują, odbierają i interpretują różne wiadomości z układu nerwowego powodując skurcze mięśni, koordynację, równowagę, wzrok i wiele innych procesów.

Taka aktywność mózgu, w naturalny sposób, zwiększa jego zapotrzebowanie na składniki odżywcze, jednak do niedawna naukowcy nie wiedzieli w jaki sposób neurony uczestniczą w procesie energetycznym.Seria badan wykonanych na zwierzętach w Japonii wykazała, że mózg posiada unikalne zdolności podtrzymywania energii.

Od wielu lat naukowcy uważali, że mózg odżywia się tylko glukozą lub cukrem we krwi, który jest absorbowany z układu krążenia. Jednak 10 lat temu stwierdzono, że wyspecjalizowane komórki mózgowe (astrocyty) działają jako energetyczne komórki pomocnicze. Astrocyty zawierają w sobie małe zapasy glikogenu.

Gdy organizm nie ma energii, wtedy astrocyty przechodzą specjalny proces fizjologiczny, który zamienia glikogen na potrzebną energię.

 

Badania nad mózgiem podczas aktywności fizycznej

Opublikowane rok temu na łamach „The Journal of Physiology” badania mówiły o eksperymencie wykonanym przez naukowców z Uniwersytetu Jatsuba. 2 grupy szczurów obu płci podzielono na podgrupy, które wykonywały aktywność fizyczną i te, które tego nie robiły. Celem badania było określenie jak bardzo poziom glikogenu zmienia się w trakcie i po wysiłku.

Okazało się, że długotrwałe aktywności bardzo mocno zubożają glikogen, co widać w niektórych obszarach mózgu (kora czołowa i hipokamp), które odpowiedzialne są za myślenie i pamięć jak i mechanikę ruchową.

Dalsza część badań porównała także wyniki z ćwiczeń jednorazowych oraz 4-tygodniowych o umiarkowanej intensywności.

Po 1 sesji ćwiczeń zwierzęta mogły odpocząć i zjeść, a następnie badano poziom glikogenu. Spożywany pokarm, jak się okazało, został transportowany od razu do mózgu. Poziom ich glikogenu nie tylko został wyrównany, ale także znacznie przekroczony powyżej (aż o 60%) w korze czołowej i hipokampie.

Poziom wrócił jednak do naturalnego w 24 godziny po tym zjawisku.

 

Poziom glikogenu można zmieniać

Okazuje się, że zwierzęta, które systematycznie wykonywały aktywność fizyczną zwiększały swój stały poziom glikogenu. Te wzrosty były także zauważane w korze czołowej i hipokampie, czyli obszarach odpowiedzialnych za procesy poznawcze.

Superkompensacja czyli cały wyżej opisany proces, może powodować nie tylko znaczny, trwały, wzrost glikogenu w mięśniach, ale także mózgu. To oznacza, że możemy zwiększać użyteczność mózgu sprawiając, że będziemy mogli pracować na wyższych obrotach.

 

Uzupełnienie glikogenu niezbędne

Zatem, aby superkompensacja mogła zajść należy niezwłocznie zadbać o uzupełnienie poziomu glikogenu po wysiłku. W pierwszych minutach po aktywności fizycznej nie ma zbyt dużego znaczenia co zjemy, ważne, aby dany produkt miał w sobie dużą dawkę węglowodanów. Oczywiście warto pamiętać, że najlepszym rozwiązaniem będą te produkty, które oprócz energii w postać cukrów będą miały także witaminy i minerały.

Komentarze: