Zastanawiacie się pewnie jak te obie rzeczy mogą się ze sobą łączyć. Otóż okazuje się, że osoby o negatywnym poglądzie na świat o wiele częściej chorują na osteoporozę niż Ci, którzy są szczęśliwy.

Czynnik sprzyjające osteoporozie to przede wszystkim brak aktywności fizycznej, palenie tytoniu, nadużywanie alkoholu i nieregularna dieta. Oprócz tego zauważono, że na jej rozwój wpływ może mieć nastawienie psychiczne. Stres związany z negatywnym nastawieniem może mieć wpływ na zaburzenie metabolizmu, który z kolei ma wpływ na zdrowie kości. W badaniu przeprowadzonym na Uniwersytecie Wschodniej Finlandii przy współpracy z 2167 kobietami mierzono ich gęstość kości na przełomie 1999-2009 roku.

Badacze oceniali zadowolenie z życia pacjentów, ich nastawienie i zdrowie. Podzielono wszystkie kobiety na 3 grupy w zależności od stanu psychicznego. Okazało się, że gęstość kości zmniejszyła się najmniej u osób z najwyższym poziomem zadowolenia z życia (4%). U osób najbardziej niezadowolonych, gęstość kości pogorszyła się nawet o 82%.

Źródło: „Psychosomatic Medicine”

Komentarze: