Takie pytanie stawiają sobie badacze, którzy na łamach „Nature Genetics” publikują wyniki analiz wskazujące na to, że dzieci rodziców, którzy w długim okresie czasu byli na diecie wysokotłuszczowej mogą charakteryzować się wyższym ryzykiem otyłości i cukrzycy. Jak widać wciąż trwa walka pomiędzy rożnymi obozami przeciwników i zwolenników tejże diety.

Cukrzyca jako jedna z najliczniejszych chorób cywilizacyjnych ostatnich lat wciąż wykazuje znaczący wzrost. Dziedziczenie epigenetyczne może jednak oferować pewne wyjaśnienie tego, jak mutacje DNA wpływają na przyszłe pokolenia.

Dziedziczenie to polega na przenoszeniu cech i właściwości, które nie są zawarte w DNA lub innych genach. Co więcej, transkrypcja RNA ma wpływ na to, w jakiej kondycji będą przyszłe pokolenia.

Czynniki środowiskowe a zdrowie dzieci

Jean-Baptiste de Lamarek oraz Karol Darwin – autorzy badania, stawiają hipotezę, że rodzice mogą przekazywać swoim dzieciom cechy, które sami nabywają w wyniki czynników środowiskowych.

Do tych czynników można zaliczyć m.in. dietę matki w ciąży oraz podczas karmienia piersią, cząsteczki chemiczne zawarte w nasieniu ojca oraz mikroflora obojga rodziców.

Oznacza to, że zaburzenia metaboliczne mogą być przekazywane jako cechy epigenetyczne poprzez nasienie ojca i komórki macierzyste kobiet.

Takie konkluzje podjęto po obserwacji wpływu diety wysokotłuszczowej na rozwój potomstwa, w tym rozwój otyłości czy nietolerancji glukozy.

Źródło: Epigenetic germline inheritance of diet-induced obesity and insulin resistance, Peter Huypens et al., Nature Genetics, doi:10.1038/ng.3527, published 14 March 2016.

Komentarze: