Każdy może pozwolić sobie czasem na drinka bądź kieliszek wina. Choć to widok niezwykle rzadki u kulturystów to jeśli już się decydujemy warto wiedzieć, który alkohol wybrać, aby w najmniejszym stopniu wpłynął na nasze ciało.

Jednym z przekonań osób, które trenują jednak nie do końca znają się na dietetyce jest to, że alkohol jest tuczący. W rzeczywistości alkohol jest często niskokaloryczny, jednak pijąc go podjadamy zwiększając tym samym ilość kalorii.

Niektóre wina białe i czerwone mają mniej niż 4 g węglowodanów w porcji, zaś wódka, whisky czy inne mocne trunki mają mniej niż 1 g węglowodanów w porcji. Sam czysty alkohol tzn. 1 g zawiera 7 kalorii.

Problem zawartości kalorii w alkoholu jest ich metabolizowaniu. Kalorie zawarte w trunkach są szybko trawione i zamieniane w tłuszcze, o ile nie wykorzystamy ich w celach energetyczych. Zazawyczaj jednak zamieniają się one w tkankę tłuszczową, gdyż prędkość picia alkoholu w Polsce jest znacznie szybsza niż proces spalania kalorii.

Porównanie

Czerwone wino – 122 kcal; 16 g alkoholu
Białe wino – 121 kcal; 15 g alkoholu
Wódka – 97 kcal; 14 g alkoholu
Whisky – 105 kcal; 15 g alkoholu

Porównując jednak zawartośc dodatkowych składników odżywczych w trunkach, to najlepszym wyborem wydaj się być czerwone wino. Zawiera resweratrol, minerały oraz witaminy. Dodatkowo pity w odpowiednich ilościach poprawia pracę serca, układu krążenia zmniejsza ryzyko cukrzycy.

Komentarze: