„Łokieć tenisisty” to nic innego jak przeciążenie i wynik sumujących się mikrourazów mięśni odpowiadających za prostowanie nadgarstka. Dosyć istotnym wydaje się, że ponad 90% osób cierpiących na tę dolegliwość nie ma nic wspólnego z tenisem. Najczęściej bolesną i tkliwą okolicą jest miejsce przyczepu bliższego mięśnia prostownika promieniowego nadgarstka krótkiego.  Przyczyną może być zwyrodnienie w okolicy ścięgna bądź przeciążenia sąsiednich mięśni, które mają wspólne ścięgno i narażone są na ogromną pracę.

Pierwsze, co należałoby zrobić, to oczywiście zlikwidować ból i zredukować stan zapalny poprzez ograniczenie w możliwie największym stopniu aktywności wywołującej ból i przeciążającej staw. W pozbyciu się dolegliwości pomoże nam stosowanie zimnych okładów (10-15 min co 3-5 h) oraz przyjmowanie środków przeciwzapalnych i przeciwbólowych. Jeżeli tego typu metody nie są nam pomocne na dłuższą metę, należy zgłosić się do specjalisty, który wdrąży odpowiednie leczenie.

Jeśli uda nam się zwalczyć ból należy zacząć pracę nad siłą i wytrzymałością mięśni wykonując delikatne ćwiczenia włączające stopniowo nadgarstek i staw łokciowy do aktywności, a także zwracając uwagę na jego rozciągnięcie.

W ostatnim etapie należy skupić się już tylko i wyłącznie na powrocie pacjenta do pełnej aktywności poprzez naukę prawidłowego wykonywania czynności dnia codziennego oraz korekcję techniki ruchu zapobiegającej przeciążeniom.

servah_www

Komentarze: