Herbata sama w sobie ma działanie poprawiające kondycję umysłową i fizyczną. Zawdzięczamy to zawartym w niej polifenolom i falwanoidom. Jednak herbatę należy pić z umiarem, jej nadmiar może szkodzić.

Zielona herbata ma wiele właściwości:

  • Antyoksydacyjne
  • Antyrakowe
  • Odchudzające
  • Oczyszczające
  • Pobudzające

Substancja odpowiedzialna za ochronę przed rakiem to polifenol EGCG (galusan epigallokatechiny). Polifenole zawarte w herbacie hamują działanie dwóch białek – czynnika wzrostu śródbłonka naczyniowego (VEGF) oraz czynnika wzrostowego hepatocytów (HGF). Brzmi to niezrozumiale, ale najważniesze, że to one przyczyniają się do powstawanie komórek rakowych.

Herbata tak, ale z umiarem

Zielona herbata jest jak najbardziej polecana jako dodatek do codziennej diety. Trzeba jednak pamiętać, że zbyt duża ilość polifenoli zmniejsza wchłanianie żelaza do krwi, co skutkuje anemią i niedotlenieniem komórek.

Idealna ilość to 2-3 szklanki zielonej herbaty dziennie. Pijąc tyle herbaty możemy być pewni, że nasz organizm lepiej będzie bronił się przed ewentualnym rakiem oraz poprawi to nasze samopoczucie.

Jak parzyć?
Zielona herbata kupowana w sklepach i pakowana w torebki nie jest dobrym rozwiązaniem. Nigdy nie wiemy co tak na prawdę jest w środku. Najlepsze są herbaty liściaste. Japońskie GYOKURO i SENCHA-UCHIYAMA zawierają najwięcej polifenoli.

Sposób parzenia zależy od rodzaju herbaty. Optymalna temperatura wody to 60-70 stopni Celsjusza (ok. 13 min od ugotowania wody). Krótki czas parzenia (2-3 minuty) pozwala nam otrzymać herbatę o właściwościach pobudzających, natomiast dłuższy (6-8) pozwala na otrzymanie relaksującego napoju.

Nie polecamy przygotowywać tzw. bawarki czyli herbaty z mlekiem gdyż mleko zaburza wchłanianie flawanoidów.

W upalne dni, takie jak teraz, warto spróbować przygotować mrożoną herbatę. Gasi pragnienie, a do tego dostarcza wiele niezbędnych składników. Do zielonej herbaty możemy dodać: miętę, lód, limonkę i miód.

Komentarze: